Radio FM a radio internetowe: czym się różnią i co wybrać?
Odbiornik FM i strumień internetowy to dwa różne sposoby dostarczania tego samego, w gruncie rzeczy, produktu - dźwięku na żywo. Różnice między nimi są jednak na tyle istotne, że warto je znać, zanim zdecydujesz, z którego rozwiązania korzystać na co dzień.
Zasięg to pierwsza i najbardziej oczywista różnica. Sygnał FM ograniczony jest fizycznie przez moc nadajnika i ukształtowanie terenu - stacja regionalna nadająca np. z Częstochowy będzie słabo słyszalna kilkadziesiąt kilometrów dalej. Strumień internetowy nie zna takich ograniczeń: stację z małego miasta możesz słuchać równie wyraźnie w innym regionie Polski, jak i za granicą, o ile masz dostęp do internetu.
Jakość dźwięku bywa różna w obu przypadkach i zależy od konkretnego nadawcy - sygnał FM może cierpieć na zakłócenia i szumy, zwłaszcza na granicy zasięgu, podczas gdy strumień internetowy przy stabilnym łączu pozostaje czysty niezależnie od odległości, choć jego jakość zależy od bitrate'u ustawionego przez nadawcę.
Koszt i dostępność sprzętu też się różnią. Tradycyjny odbiór FM wymaga fizycznego radioodbiornika lub tunera w samochodzie, ale po zakupie sprzętu jest całkowicie darmowy i nie zużywa transferu danych. Radio internetowe wymaga urządzenia z dostępem do sieci (smartfon, komputer, smart głośnik) i generuje pewne zużycie danych, jednak nie wymaga żadnego dodatkowego sprzętu poza tym, który zwykle już posiadasz.
Wreszcie oferta: liczba stacji dostępnych online jest nieporównywalnie większa niż liczba częstotliwości FM możliwych do odebrania w jednym miejscu. Dzięki streamingowi masz dostęp nie tylko do lokalnych rozgłośni z całej Polski, ale też do niszowych, wyspecjalizowanych kanałów, które nigdy nie otrzymały koncesji na nadawanie naziemne.
W praktyce oba rozwiązania świetnie się uzupełniają - w samochodzie na trasie bez zasięgu sieci sprawdzi się klasyczne FM, a w domu, pracy czy podróży zagranicznej internetowy streaming daje znacznie większą swobodę wyboru.